Mistrz Marcus
ma glos

Często spotykam się ze zdolnością - i niezdolnością - ludzi do tego, by móc, chcieć i odważyć się zobaczyć życie, które żyją, zaakceptować je takim, jakim jest, lub szukać siły, by je zmienić. Kiedy wyraźnie widzisz siebie i swoje życie, stajesz się również świadomy swojego związku ze wszystkim wokół: przyjaciółmi, rodziną, życiem codziennym i pracą.

W tym samym czasie, gdy poświęciłem swoje życie dzieleniu się filozofią Wschodu oraz moją wiedzą medyczną i duchową, nastąpiła szybka zmiana warunków życia społeczeństwa. Wraz ze wzrostem wymagań dotyczących wydajności i zużycia, ludziom coraz trudniej jest osiągnąć wewnętrzny i zewnętrzny rozwój. Czasami spotykam ludzi, którzy stracili zarówno zdrowie psychiczne, jak i fizyczne, ludzi, którzy prowadzą powierzchowne życie materialne bez głębszego i bardziej znaczącego znaczenia. Często ze zmęczoną akceptacją i bez wglądu w uniwersalną perspektywę, która istnieje w każdym z nas, jeśli tylko poświęcimy czas, aby zobaczyć i zrozumieć. Zamiast tego szukamy prostych rozwiązań: przeczytaj odpowiednią odpowiedź w książce popularnonaukowej, weź szybki kurs poprawiający samopoczucie i mieszaj różne informacje bez zagłębiania się w prawdziwą i istotną.

Jednym z najważniejszych moich życiowych zadań jest stworzenie człowiekowi warunków do udziału w kosmicznej perspektywie i energii, z której wszystko się składa. Wiedza, która umożliwia rozwój fizyczny i duchowy oraz duchowy.
Często jestem pytany, czy trzeba być religijnym, żeby to zrozumieć, a moja odpowiedź jest zawsze taka sama: wystarczy być osobą z wielkim, otwartym umysłem i chęcią wzięcia odpowiedzialności za siebie i wszystkich innych. Sam jestem buddystą i dzielę się tymi myślami, doświadczeniami i filozofią buddyjską z innymi. W 2002 roku zostałem wyświęcony na mnicha przez wielkiego mistrza Su Xi w świątyni Shaolin w Chinach i otrzymałem imię Shi De Rui.

Marcus Bongart